Precyzja strzału

Współczesne pole bitwy Każdy z nas kiedyś widział współczesny film wojenny, w którym to grupa komandosów, obwieszona jak choinka na

Precyzja strzału

Współczesne pole bitwy

Każdy z nas kiedyś widział współczesny film wojenny, w którym to grupa komandosów, obwieszona jak choinka na święta, od sprzętu taktycznego, czyści budynek po budynku. Robią to oczywiście za pomocą swoich umiejętności oraz kondycji, ale we współczesnym polu walki, przewagę uzyskuje się również poprzez lepszej jakości sprzęt. Który to pozwala być szybszym w pociągnięciu spustu o jedną milisekundę od przeciwnika. Niby nie wiele, ale wystarczy, by cało wrócić do domu. Oczywiście, w głównej mierze są to bardziej zaawansowane technologicznie karabiny, lecz nie tylko. To także różnego rodzaju dodatki do karabinu takie jak tłumiki, noktowizja, ale też i celowniki. W zasadzie każdy karabin ma celownik mechaniczny składający się z muszki i szczerbinki, lecz z racji niedoskonałości ludzkiego oka nie daje on najlepszych rezultatów. Dlatego też produkuję się całą masę celowników, z których jeden jest bardzo popularny.

Kolimator – czyli jak Szwed ułatwił celowanie

W grach komputerowych tzw. “strzelankach” niejednokrotnie mamy okazję postrzelać z karabinu, którym się celuje poprzez czerwony krzyżyk na bazie koła. Jest to nic innego jak celownik kolimatorowy wynaleziony przez Szweda N. Rudera. Celownik ten wykorzystuje zjawisko kolimacji, czyli generowania snopu światła o niskim stopniu rozbieżności. Dzieli się ona dwa typy:

Różnie się ona w zasadzie tym, że w przezroczystym celownik świetlny pada bezpośrednio na oko strzelca, więc musi on śledzić celownik jak i cel. Natomiast w nieprzezroczystym, celownik świetlny pada na oko strzelca poprzez filtr i nachodzi na cel niejako automatycznie.

Głównymi zaletami celownika kolimatorowego to:

  • mniejsze zmęczenie oczu, przez rośnie precyzja oraz szybkość strzału;
  • szersze widzenie pola walki;
  • w przeciwieństwie do celowników optycznych, zmniejszony efekt paralaksy.

Największą jego wadą, jest konieczność posiadania zasilania. Przy odpowiednim zapasie baterii nie powinno to być uciążliwym problemem, jednak na pewno trzeba być tego świadomym.

Obraz autorstwa tprzem z Pixabay